Wegańskie banoffee

Gdy nadchodzi upragniony weekend, w jego trakcie długi bieg w ramach przygotowań do maratonu oraz trzecia rocznica przejścia na weganizm nadarza się doskonała okazja do zrobienia nieco grzesznego deseru 🙂

Postawiłam na chodzące za mną od miesięcy banoffee i był to strzał w dziesiątkę. Nie mam pojęcia dlaczego tyle czekałam na jego przygotowanie!

W oryginale banoffee przygotowywane jest w formie ciasta i stanowi istną bombę kaloryczną. W wersji roślinnej również nie należy do lekkich deserów, aczkolwiek jest o niebo zdrowsze 🙂 Jeżeli macie mleczko kokosowe już schłodzone, zrobienie go zajmie Wam dosłownie kwadrans, dlatego jest idealnym pomysłem na deser przy wizycie niespodziewanych gości 🙂

Z podanych składników zrobiłam 2 duże porcje, ale była to spora dawka energii. Jeśli akurat nie przebiegliście tego dnia 25 km radzę Wam rozdzielić składniki na 4 małe pucharki/szklanki.

Na poszczególne warstwy potrzebujemy:

4 wegańskie herbatniki (polecam te z Lidla, aczkolwiek warto znaleźć nieco zdrowszą alternatywę)

Karmel:
– 8 daktyli
– 2 łyżki masła orzechowego

1 banana

Krem:
– puszka schłodzonego mleka kokosowego (tylko stała część)
– 4 łyżki jogurtu roślinnego
– 2 łyżki cukru z wanilią

Opcjonalnie:
pokruszona gorzka czekolada, orzechy

Przygotowanie:
Zalewamy daktyle wrzątkiem i odstawiamy na 10 minut. Do miski przekładamy stałą część mleczka kokosowego, jogurt i cukier z wanilią. Mieszamy dokładnie, najlepiej trzepaczką by nadać masie puszystości. Do szklanek/pucharków kruszymy po jednym herbatniku.
Wracamy do daktyli – odlewamy z nich wodę (możemy zostawić odrobinę – ok 2-3 łyżki), dodajemy masło orzechowe i dokładnie blendujemy – wykładamy po około 1,5 łyżki na pokruszone ciasteczka i lekko rozprowadzamy.
WAŻNA RADA – nie próbujcie karmelu przed nałożeniem go na ciasteczka gdyż jest tak pyszny, że zjecie całość od razu 😀
Następnie kroimy banana w drobne plasterki i wykładamy po kilka na karmel. Na banany wykładamy masę kokosową – około 2-3 łyżki.
Jeśli robicie deser w wersji na cztery porcje pozostaje Wam już tylko dekoracja wierzchu czekoladą i orzechami, czy innymi dodatkami. W przypadku dwóch porcji – powtarzamy poprzednie czynności ponownie i dopiero wtedy stroimy 🙂

Deser można zjeść od razu, ale nie zaszkodzi go nieco schłodzić 🙂

DSC_1478

Wartość odżywcza dla 1 porcji w przypadku zrobienia 4 (z niewielkim dodatkiem czekolady i orzechów włoskich):

banoffeeŹródło: cronometer.com

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s